czwartek, 16 lutego 2017

Q&A na temat włosów

Dostaję wiele pytań dotyczących moich włosów. Najczęściej pytacie o to co zrobiłam, że mam tak długie włosy, jakich kosmetyków używam, czy kolor, który mam na głowie został uzyskany po nałożeniu farby, jak często podcinam końcówki, od ilu lat zapuszczam włosy i jak je układam. Pytań jest całe mnóstwo, dlatego postanowiłam zrobić post zbiorczy z odpowiedziami na pytania, które najczęściej się powtarzają.


1. Co zrobiłaś, że Twoje włosy tak urosły?

To pytanie, które najbardziej mnie śmieszy, a jest zdecydowanie najbardziej popularne. Przyrównałabym je do pytania "co robisz, że rosną Ci paznokcie?" :) To dzieje się poza moją kontrolą. Nie ścinam ich radykalnie i nie niszczę, więc dlatego są tak długie. 


2. Czy farbujesz włosy, jeżeli tak jaką farbą?

Ostatni raz farbowałam włosy około 5 lat temu. Efekty farbowania opisałam w jednej z notatek: TUTAJ. Później miałam epizod z farbowaniem pojedynczych kosmyków przy twarzy na blond. Każdej koloryzacji po upływie czasu bardzo żałowałam, a po wyjściu od fryzjera nigdy nie byłam zadowolona w stu procentach, dlatego salony fryzjerskie staram się omijać szerokim łukiem, chyba że mowa o podcinaniu końców włosów. 


3. Jak często podcinasz końcówki włosów?

Końcówki włosów staram się podcinać regularnie, raz na około 3-5 miesięcy od 5 cm do 10 cm. Obcinam ich więcej kiedy nieodpowiednio o nie zadbam zimą i wystawiam je na działanie ujemnych temperatur, zamiast schować je pod kurtkę lub związać, albo zbyt wysokich temperatur, gdy podczas silnego słońca ich nie zabezpieczę. Moim ostatnim odkryciem było podcinanie włosów przy pomocy maszynki. Pomaga to uzyskać efekt bardzo dociążonych kosmyków, wyglądających zdrowo i bardziej efektownie, a przy tym fryzura zyskuje na objętości. Możecie zobaczyć film, który nagrałam podczas wizyty u fryzjera. Film Instagram


4. Od ilu lat zapuszczasz włosy?

Mam długie włosy od wielu lat. Chyba nigdy nie skracałam ich radykalnie, były to raczej niewielkie cięcia. 


5. Jakiej szczotki do włosów używasz?

Od wielu lat używam szczotki Tangle Teezer Original, która bardzo precyzyjnie rozczesuje włosy i pomaga pozbywać się ewentualnych kołtunów czy splątanych włosów. Warto zwrócić uwagę na starą edycję tej szczotki, nowa jest o wiele słabsza w działaniu, wyrywa więcej kosmyków. Po kilku latach zauważyłam, że szczotka ta ma tendencję do łamania włosów, więc ograniczyłam jej używanie do około dwóch razy na tydzień. Z polecenia koleżanki spróbowałam szczotki z włosia dzika, która jest bardzo delikatna i świetnie sprawdza się do pobudzającego masażu głowy, używam jej na co dzień, sprawia, że włosy bardziej się błyszczą i są zdrowsze. Swoją szczotkę kupiłam w Rossmannie za około 20 zł. 




6. Jak układasz włosy?

Nie modeluję fryzury. Nie używam do włosów żadnych urządzeń wydzielających ciepło. Nie mam więc prostownicy i suszarki. Nie używam pianek i lakierów. Najczęściej związuję włosy w kitek lub warkocz, latem w bezwietrzne dni zdarza mi się nosić rozpuszczone włosy. Zawsze do związywania włosów używam gumek bez metalowych elementów.


7. W jakiej fryzurze śpisz?

Przed zaśnięciem robię sobie luźnego kitka na czubku głowy, a włosy zrzucam poza rant łóżka, tak by się o nie nie obcierać podczas snu. Staram się nie zasypiać z wilgotnymi włosami.


8. Czy stosujesz jakąś dietę, która wspomaga porost włosów?

Nie stosuję żadnej diety. Staram się codziennie zjadać dużo warzyw i owoców, a także pić dużo wody. W okresie jesienno-zimowym wspomagam moją odporność suplementami diety, najczęściej jest to Bodymax lub tran z czosnkiem. Po tego typu suplementach zauważam znaczną poprawę stanu moich włosów i paznokci. Wydają się one być bardziej odżywione, nawilżone i zdrowe. 


9. Jakich kosmetyków używasz do włosów? 

Moim największym odkryciem jest wcierka Jantar, dostępna w każdym Rossmannie. Używam jej prawie codziennie na skórę głowy, dzięki niej wyrasta mi wiele nowych włosów tzw. baby hair, a fryzura wygląda na bardziej uniesioną u nasady. Do mycia włosów używam naprzemiennie trzech produktów i jest to okazyjnie bardzo dobrze oczyszczający szampon Babydream dla dzieci bez SLS, Radical Farmony, a także Rzepa z Joanny. Po każdym myciu używam odżywki i najczęściej jest to maska bananowa z Kallos lub czerwona odżywka z Loreal Elseve. Po osuszeniu włosów ręcznikiem, nakładam na końce jedwab L'biotica, bo ten nie ma w składzie przesuszającego alkoholu i spryskuję włosy na długości odżywką z olejami ułatwiającą rozczesywanie Gliss Kur Oil nutritive. 


10. Jak często myjesz głowę? 

Włosy myję dwa razy w tygodniu. Zawsze najpierw rozcieram szampon z odrobiną wody w dłoniach a następnie nakładam na samą skórę głowy, a włosy na długości myję uzyskaną pianą. Po każdym myciu nakładam odżywkę. 



17 komentarzy:

  1. Piękne włosy i super dbasz o nie. Spróbuję przy okazji tych szamponów, których Ty używasz. Sama mam długie włosy. Jednak do pasa długość to moje maximum bo dłuższe to już mi się nie podobają, no chyba że u nastolatek(to jeszcze pasuje). Nie lubię przegięcia w długościach("niesmaczne"). To jest moje zdanie. Ale masz bardzo ładne włosy, super naturalny kolor:) Tak trzymaj. www.fitnessizycie.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Kochana spadłaś nam z nieba ^.^ Od jakiegoś czasu interesujemy się pielęgnacją włosów i właśnie takiego postu nam brakowało ;) Super, że tak dbasz o swoje włosy ^^ Każdy punkt przeczytałyśmy przynajmniej do połowy i możemy stwierdzić, że jesteś bardzo rozważna co do pielęgnacji ^^ My niestety śpimy na włosach i to często wilgotnych :/

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Barbie Doll, really awesome!!! keep growing it, Jess :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i proszę w końcu ukazał się nowy wpis :) Brawo ! Niestety nie każdy ma takie włosy że bez prostowania bądź dokładnego wysuszenia układają się one tak idealnie jak u Ciebie, aż się wierzyć nie chce że nie używasz żadnej prostownicy, a jedynie szczotkę :) Takie włosy to prawdziwy skarb..

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam i gratuluję! Masz piękne włosy i wiesz jak o nie zadbać :) Szacunek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe włosy, piękny kolor - pasuje do Ciebie idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz najpiękniejsze wlosy jakie w zyciu widzialam. Wow!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Masz przepiękne włosy! Też mam długie ale szkoda mi je podcinac i są zniszczone, ale chyba się przełamie w końcu i zrobię im przysługę i będę regularnie podcinac ;)

    Obserwuje! http://carollinex.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogłabyś zrobić posty o fryzurach, piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ten pomysł. Bardzo chętnie zrobię taką notatkę :)

      Usuń
    2. Też z wielką chęcią zobaczę Cię w wydaniu różnych fryzur i wariacji !

      Usuń
  10. wow...sama miałam zawsze długie włosy /nie aż tak długie/ ale denerwowało mnie to że głownie trzeba je nosić związane....po farbowaniach i po prostu z wiekiem robią się mniej "sypkie" i lśniące u ciebie wygladają super

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, każdy komentarz przynosi mi wiele radości :)