piątek, 23 sierpnia 2013

Krem BB Garnier - bubel kosmetyczny.


Fala upałów wymusiła na mnie znalezienie alternatywy dla zwykłych podkładów, które po chwili spływały z twarzy. Skuszona dobrymi opiniami, postanowiłam zaopatrzyć się w krem BB. Wybrałam wersję anti-ageing, ze względu na to, że on jako jedyny miał odcień wpadający w żółć- nie pomarańcz ani róż. Kolor się zgadzał, konsystencja też. Rano nałożyłam go na twarz i wyszłam z domu. Jak spojrzałam w lustro nie wierzyłam własnym oczom! W przeciągu kilkunastu minut ściemniał chyba o dwa tony. Twarz miała pomarańczowy odcień, świeciła się i wyglądała na chorą. Poza tym krem strasznie zapchał moją skórę. Zauważyłam pojawienie się nowych wyprysków. Jeśli miałyście w planie go kupić to odradzam. U mnie ten produkt się nie sprawdził.

12 komentarzy:

  1. podpisuję się pod Twoją opinią, odradzam Garniera u mnie to samo działanie... a jeśli chodzi o BB swój ideał odkryłam u Soray'i w nowej lini So pretty, można zapomnieć o świeceniu się, niedobranym kolorze (odcień jest tylko jeden, ale tak się zlewa że jest idealny). U mnie Garnier siał spustoszenie a So pretty wybawił w letnie gorące dni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam kiedyś próbkę.... Straszny jest!!! Zraziłam się przez niego do kremów BB, ale dziś posmarowałam się moim z Oriflame i jest szał!!!! :) tylko ja jeszcze potrzebuje się przypudrować, samo BB mi nie wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jestem w posiadaniu BB krem i jak najbardziej się u mnie sprawdza i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rozumiem dlaczego piszesz takie głupoty. Mi się on sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podpisuję się rękami i nogami pod tym. Najgorszy bubel w ostatnich miesiącach, na jaki trafiłam. Za to polecam BB z Rimmela, przynajmniej u mnie sprawdza się bez zarzutów, ładnie kryje i nawilża buzię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podpisuję się rękami i nogami pod tym. Najgorszy bubel w ostatnich miesiącach, na jaki trafiłam. Za to polecam BB z Rimmela, przynajmniej u mnie sprawdza się bez zarzutów, ładnie kryje i nawilża buzię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podpisuję się rękami i nogami pod tym. Najgorszy bubel w ostatnich miesiącach, na jaki trafiłam. Za to polecam BB z Rimmela, przynajmniej u mnie sprawdza się bez zarzutów, ładnie kryje i nawilża buzię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie się sprawdził. Mam dwa odcienie - "zimowy" jaśniejszy i "letni" ciemniejszy, ze względu na różne poziomy opalenizny. Nie wybrałam jednak tego anti-ageing, tylko sięgnęłam po Garnier BB Miracle Skin Perfector Oil Free (dla cery tłustej i mieszanej, niestety taką mam).Jestem z niego bardzo zadowolona. Jednak chyba nie ma kosmetyku, który byłby dobry dla wszystkich. Spróbuj sięgnąć po ten od Vichy, również słyszałam, że jest bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też go mam, ale wersję dla cery mieszanej i takie tam i jest ok, lubię go i nic się z nim nie dzieje;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mialam ten ktory wyszedl jako pierwszy bb garniera i byl rownie tragiczny :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, każdy komentarz przynosi mi wiele radości :)