niedziela, 30 grudnia 2012

Recenzja pędzli do makijażu.



Do moich ulubionych pędzli należy LancrOne Duo Fibre F158. Jest on idealny do nakładania podkładu, ma długą, wygodną rączkę, chłonie minimalną ilość kosmetyku i świetnie radzi sobie z jego rozprowadzeniem na twarzy.  Jest wykonany z naturalnego włosia kozy i syntetycznego. Początki z nim były ciężkie, ponieważ czarne włosie farbowało, przez pierwszych kilka prań.  Jeśli jesteście już posiadaczkami takiego ‘skunksa’ albo planujecie jego zakup, pamiętacie aby podczas jego używania pracować tylko dolną częścią pędzla i nie przyciskać go do skóry!  Dotychczas do nakładania podkładu używałam Beauty Blendera albo własnych palców, ale odkąd mam ten pędzel, nie rozstaję się z nim! Można z nim zaoszczędzić na podkładzie, ponieważ w ogóle go nie wchłania. Kosztował około 25 zł.

Hakuro H55 to pędzel bardzo miękki, puszysty, bardzo wygodny w użytkowaniu i o dość dużym rozmiarze. Nie podrażni on nawet bardzo delikatnej skóry, ponieważ jest z włosia syntetycznego.  Wystarczy lekko omieść nim twarz i kosmetyk jest idealnie zaaplikowany. Kosztował około 45 zł.

Hakuro H50s to pędzel typu Flat top, nie jest on bez wad, jest zbyt mały, pochłania w środek pędzla znaczną ilość podkładu, chociaż jest bardzo łatwy w praniu.  Jeżeli chciałybyście Flat top, przypuszczam, że ten pędzel w większym rozmiarze byłby bardzo dobry.  Jakość jego wykonania jest godna pochwały Kosztował około 30 zł.

Pędzel do nakładania różu ‘For Your Beauty’ z Rossmanna, był to pierwszy mój pędzel do makijażu. Mam go już kilka lat, przez ten czas strasznie się rozszerzył na boki i zgubił dużo włosów. Kosztował około 20 zł.

Hakuro H13 to zdecydowanie najgorszy pędzel firmy Hakuro jaki mam. Gubi ogromną ilość włosów, które za każdym razem muszę zbierać z twarzy.  Jest słabej jakości, jego wykonanie pozostawia wiele do życzenia, jest zbyt mały do konturowania i ma mało włosia. Kosztował około 30 zł.

Elf pędzel do bronzera- mam ten pędzel zaledwie kilka dni i używałam go dwa razy, ale na chwilę obecną mogę stwierdzić, że ma dobry kształt, nie gubi włosia i że lekko rozkłada się na boki. Kosztował około 10 zł.

Hakuro H77 to pędzel do blendowania, po dłuższym czasie jego użytkowania mogę powiedzieć, że jest dość twardy, jego włosie drażni powiekę, chociaż granice pomiędzy cieniami rozciera poprawnie. Kosztował około 20 zł.

Hakuro H70 bardzo dobrze radzi sobie z nakładaniem cienia na całą powiekę, ‘podbija’ pigmentację cieni, lubię go! Kosztował około 20 zł.

Hakuro H78 to pędzel kuleczkowy, którym świetnie nakłada się nim cień w załamanie powieki. Kosztował około 20 zł.

Hakuro H60 jest pędzlem do nakładania korektora. Nie lubię tego typu pędzli, ponieważ korektor najlepiej wchłania się wklepany palcami w skórę. Używam go do wyjmowania bazy pod cienie ze słoiczka. Kosztował około 15 zł.

Maestro 640 rozmiar 6 to jeden z moich faworytów jeśli chodzi o pędzle! Uwielbiam nim malować swoje brwi. Jest to pędzel szorstki i w idealnym rozmiarze. Bardzo go lubię. Kosztował około 23 zł.

Hakuro H85 to mały pędzel skośnie ścięty, którego na początku używałam do brwi, ale był zbyt mały, precyzyjny. Świetnie sprawdza się w malowaniu kresek na powiece. Kosztował około 15 zł.

13 komentarzy:

  1. a jak się czujesz w Barry 52? myślę nad jej zakupem dlatego pytam o jakość, trwałość i dobrze się w niej czujesz? bo wygląda pieknnie :) pozdrawiam, asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze się w niej czuję! Kolor piękny, soczysty. Pigmentacja super. Bardzo ciężko ją zmyć, rano budzę się z umalowanymi ustami. Jeśli chodzi o trwałość- wytrzymuje cały dzień!
      Polecam serdecznie :)

      Usuń
  2. Great selection!! I love your lipstick colour!!

    Xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. ale świetna kolekcja !!
    pozdrawiam http://cupcakesmileandlife.blogspot.com/ ^^.

    OdpowiedzUsuń
  4. wow !

    co za kolekcja !

    też taką chce...

    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion


    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pędzle pędzlami, ale Twoje ustaaaaaaa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bede chciala sobie tez zakupic pedzle, wiec dziekuje za recenzje, decyzja bedzie latwa ;)

    Szczesliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo matko, ile tego masz! ale dzięki temu Twój makijaż wygląda perfekcyjnie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. super blog, bardzo ciekawy i inspirujący!
    pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie chcę zamówić pędzle ale ciągle nie mogę zdecydować sie co do firmy;/ Zapraszam na mój blog o urodzie aleksandra-uroda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, każdy komentarz przynosi mi wiele radości :)